Publikacja w serwisie

Bookmark and Share

24691  odsłona

Marianna Sapińska: Postawy rodzicielskie i stosunki między członkami rodziny

Marianna Sapińska

Postawy rodzicielskie i stosunki między członkami rodziny

Słowo „postawa” definiuje się jako „składnik osobowości wyrażającej się w skłonności do zachowania się w określony sposób wobec określonych bodź­ców [...]” (Encyklopedia Popularna PWN, 1986, s.612).

W psychologii pojęcie postawy rozumiane jest wielorako. Jedni wiążą je z orientacją wobec czegoś, zawierającą intensywny składnik intelektualny (J. Rembowski, 1972), inni pojęcie to wiążą z procesem emocjonalnym, tak jak J. Guilford (za: J. Rembowski, 1972), inni ujmują je od strony działania, jak E. Hilgard, czy stanu przygotowania lub gotowości do realizacji, jak G. Allport (za J. Rembowski, 1972).

J. Rembowski (1972), postawą rodzicielską (ojcowską! macierzyńską) określa całościową formę ustosunkowania się rodziców, osobno ojca i matki, do dzieci, do zagadnień wychowawczych itp., ukształtowaną podczas pełnienia funkcji rodzicielskich.

Liczne badania nad postawami rodzicielskimi prowadzono w latach trzy­dziestych obecnego stulecia, stosując: metody obserwacji zachowania się ro­dziców, zwłaszcza matek, w kontaktach z dziećmi w sytuacjach naturalnych; techniki projekcyjne oraz wywiady i kwestionariusze.

Pierwsze próby sklasyfikowania postaw rodzicielskich podjęła M. Ken-Worthy. Wprowadziła ona do psychologii dwa przeciwstawne sobie typy postaw rodzicielskich – odrzucenie i nadmierną opiekę.

Amerykański psychiatra L. Kanner w 1937 roku wyodrębnił cztery typy postaw rodzicielskich: akceptację i miłość; jawne odrzucanie; perfekcjonizm oraz przesadną opiekuńczość. W wyniku dalszych badań nad zachowaniem się rodziców wobec dzieci powstało wiele nowych typologii postaw rodzicielskich. W latach sześćdziesiątych A. Roe wyróżniła 6 typów postaw (za: M. Ziem­ska, 1979):

– postawę kochającą (czuły stosunek do dziecka, udzielanie mu pomocy);

– postawę ochraniającą (pobłażanie, osłanianie dziecka przed ujemnym wpły­wem otoczenia);

 

– postawę wymagającą (stawianie dziecku często niewykonalnych zadań);

– postawę odrzucającą (pozostawienie dziecka samemu sobie, nieliczenie się z jego uwagami);

 

– postawę zaniedbującą (brak troski o dziecko, niezaspakajaniejego potrzeb);

– postawę obojętną (zainteresowanie się dzieckiem wtedy, gdy jest blisko)

 E. Schaefer dokonał podziału postaw na ogólne pozytywne (miłość i ak­ceptacja) i negatywne (wrogość i odrzucenie) oraz szczegółowe, związane z zaspakajaniem potrzeb dziecka w szczególnych okresach jego rozwoju. Postawa miłości wiąże się z okazywaniem dziecku czułości i cierpliwości, natomiast po­stawa akceptacji – w aprobacie zachowań dziecka, pomaganie mu w działaniu, darzenie go rozumną swobodą. Postawy miłości i akceptacji kształtują u dziec­ka poczucie bezpieczeństwa, zdolności do podejmowania samodzielnych decy­zji, zapewniają prawidłowy moralny i społeczny rozwój (za: J. Rembowski, 1972).

Na takim modelu oparła swoją typologię M. Ziemska. Wyodrębniła ona posta­wy prawidłowe: akceptację, współdziałanie, rozumną swobodę, zrównanie w prawach dziecka i rodziców oraz postawy nieprawidłowe – nadmierne ochrania­nie dziecka, nadmierne wymagania, odrzucenie, unikanie kontaktu z dzieckiem (M. Ziemska, 1979).

Rodzice przez swoją postawę wobec dziecka kształtują u niego wzory wy­chowania oraz tworzą jego osobowość społeczną. Nadmierna surowość lub tro­skliwość rodziców może wywołać bunt dziecka przeciw autorytetom. Nadmiar miłości lub jej brak kształtują u dziecka tendencję do egocentryzmu oraz rodzą negatywne reakcje na bodźce pochodzące z otoczenia.

Mimo różnic w typologii postaw rodzicielskich psychologowie zgodni są co do tego, że atmosfera emocjonalna w rodzinie wywiera znaczny wpływ na rozwój charakteru dziecka, jego osobowość i warunkuje jego późniejsze zachowanie (J. Rembowski, 1986).

Dziecko doznając życzliwych uczuć ze strony najbliższych czuje się pew­nie i bezpiecznie. Traci ono poczucie bezpieczeństwa wówczas, gdy zostaje ze­rwany kontakt emocjonalny lub nie jest on dostateczny. Po to, by móc osiągnąć stan dobrego samopoczucia, które jest katalizatorem rozwoju psychicznego i społecznego, dziecko musi czuć, że jest akceptowane, otaczane serdecznością i życzliwością. Pozycji dziecka lekceważonego, odtrącanego, nie darzonego za­ufaniem i miłością budzi w nim poczucie krzywdy i nieufności zarówno do ro­dziców jak i rówieśników. Stosunki między rodzicami a dziećmi mogą być po­zytywne, negatywne lub ambiwalentne pod względem uczuciowym. Stosunki pozytywne między rodzicami a dziećmi mogą przejawiać się: w miłości, ak­ceptacji, wzajemnym pomaganiu sobie; ze strony dzieci – w miłości, zaufaniu, przywiązaniu do rodziców. Stosunki negatywne rodziców do dzieci przejawiają się: w nadmiernej kontroli, odtrącaniu czy krytykowaniu; między dziećmi a ro­dzicami – w krytycznym stosunku, bojkocie czy lekceważeniu. Stosunki ambi­walentne ujawniają się w krzyżowaniu uczuć pozytywnych i negatywnych, któ­re wzajemnie się wyrównują (J. Rembowski, 1972). Do skrajnych form wza­jemnych stosunków między rodzicami a dziećmi należą: nadmierne akceptowanie, nadmierne ochranianie dziecka (pozytywne) oraz odrzucanie i odtrąca­nie (negatywne).

Nadmierne ochranianie dziecka przez matkę prowadzi do kształtowania negatywnych cech osobowości takich jak: agresywność, kłótliwość itp.

Udaremnienie przez rodziców swobodnego myślenia dziecka, obdarzanie go nadmiernym uczuciem, hamuje jego rozwój, kształtuje w nim poczucie braku pewności emocjonalnej, umiejętności samodzielnego działania i podejmowania decyzji.

Postawa odrzucania przejawia się w sztuczności i chłodzie uczuciowym, w zaniedbaniu dziecka, w znęcaniu się, w sztuczności i chłodzie uczuciowym, w ciągłym niezadowoleniu z dziecka takiego, jakim ono jest. Sytuacja ta działa również niekorzystnie na rozwój emocjonalny i społeczny dziecka, wywiera ujemny wpływ na stosunek do samego siebie i otoczenia. Dziecko traci poczu­cie bezpieczeństwa i przynależności do grupy rodzinnej.

Związek między zachowaniem się dzieci a postawami ich rodziców H. Newell przedstawia następująco:

– chłopcy są agresywni, gdy rodzice okazują im wrogość;

– dziewczynki są agresywne, gdy zachowanie ojców wobec nich jest wrogie lub ambiwalentne;

– chłopcy są posłuszni, gdy oboje rodzice właściwie się nimi opiekują;

– dziewczynki są posłuszne, gdy rodzice nastawieni są do nich pozytywnie lub ambiwalentnie;

– chłopcy przejawiają zachowanie zmienne, gdy rodzice mają postawę ambi­walentną lub matka jest nadmiernie opiekuńcza;

– dziewczynki w swym zachowaniu są zmienne, gdy oboje lub jedno z rodzi­ców są nastawieni niechętnie wobec nich (J. Rembowski, 1972).

Badania nad postawami rodziców wykazują, iż zarówno dzieci nadmiernie ochraniane, jak i odrzucane wywodzą się z rodzin o różnej liczbie potomstwa, chociaż w pierwszym przypadku nieznaczną przewagę mają rodziny z jednym dzieckiem (J. Rembowski, 1972).

Postawy dzieci wobec członków rodziny są różne w zależności od wielko­ści rodziny. Charakter stosunków uczuciowych dzieci jest zróżnicowany. Spo­wodowane jest to osobowością rodziców, ich postawami wobec dzieci, stosun­kami panującymi w małżeństwie, przeżyciami i doświadczeniami z dzieciństwa, a także liczebnością rodziny. Inaczej układają się stosunki w rodzinie małej dwupokoleniowej posiadającej najwyżej troje dzieci, gdzie interakcje rodziców są bardzo częste, a opieka rodzicielska ześrodkowana jest na potomstwie – ina­czej zaś w rodzinach trzypokoleniowych, wielodzietnych, gdzie system opieki jest bardziej rozproszony i różnorodne są interakcje poszczególnych członków.

W rodzinach z jednym dzieckiem istnieje silna więź uczuciowa między nim a rodzicami, szczególnie matkami; wzajemne stosunki układają się raczej dobrze. Rodzice zaspakajają potrzeby dziecka w sferze materialnej i uczucio­wej, zapewniają poczucie bezpieczeństwa. Uczucia jedynaków są najczęściej odwzajemnieniem uczuć przez nich odbieranych, jakimi są darzeni.

W rodzinach z dwojgiem dzieci wzajemne stosunki są nieco mniej ko­rzystne pod względem wychowawczym. Daje się też zaobserwować zaburzenia stosunków między rodzeństwem. Negatywne postawy uczuciowe jednego z dzieci wobec drugiego są często odbiciem negatywnych postaw uczuciowych odbieranych od rodziców. W rodzinach z dwojgiem dzieci różnej płci, matki darzone są większym uczuciem przez dziewczynki, a ojcowie bliżsi są chłop­com. W rodzinach z trojgiem i więcej dzieci stosunki rodzinne są z reguły lep­sze, aniżeli w rodzinach z dwojgiem dzieci. W stosunkach dziecko – dziecko dziewczynki większym uczuciem darzą starsze siostry, a najwięcej uczuć nega­tywnych odbierają od starszych braci. Chłopcy są uczuciowo najsilniej związani ze starszymi braćmi (J. Rembowski, 1972).

Każde dziecko niezależnie od swego wieku i rodziny z jakiej pochodzi, potrzebuje szczególnych dowodów miłości ze strony otoczenia, pragnie też być cenione, uznawane i afirmowane. Wszystkie te potrzeby zaspakaja właśnie dom rodzinny, gdy panują w nim dobre stosunki między członkami rodziny i wła­ściwe postawy rodziców oraz ich rozumna miłość do dziecka. Stosunek dziecka do rodziców jest tylko odbiciem stosunków panujących między rodzicami, tego co dzieje się w domu oraz tego, jak do niego samego odnoszą się rodzice i oto­czenie.

Miejsce dziecka w rodzinie zależy od tego, jaka to rodzina i jakie miejsce wyznacza dziecku. Uzależnione jest to od poziomu kulturalnego i moralnego małżonków, ich potrzeb, aspiracji, planów życiowych. Rodzice powinni rozu­mieć potrzeba dziecka, starać się w miarę swoich możliwości je zaspakajać (zarówno w sferze materialnej, jak i psychicznej). Dziecko powinno wiedzieć, że posiada miłość rodziców, że zawsze może na nich liczyć. Daje mu to pew­ność siebie, likwiduje lęk, powoduje zrównoważenie zachowania. Rodzice ob­serwują swoje potomstwo na codzień i obowiązkiem ich jest pomoc mu w kształtowaniu osobowości, w jego pracy nad sobą. Jak najwcześniej dziecko powinno mieć wyznaczone przez rodziców pewne zadania do wykonania, wła­sne stałe obowiązki, z czasem coraz większe. Dzięki spełnianiu obowiązków dziecko odczuwa przynależność do rodziny, czuje się potrzebne, uczy się od­powiedzialności, zyskuje poczucie ważności (Rachalska, 1973).

Zadaniem rodziców jest ugruntowanie w dziecku mocnego poczucia bezpie­czeństwa, stabilności rodziny, przekonania dziecka, że znajduje się w centrum ich zainteresowania, jest przez nich kochane i akceptowane. Przekonania o tym nabywa dziecko przez odczuwanie opieki rodziców, ich serdeczności i dbałości oraz aktywne uczestnictwo w codziennym życiu rodzinnym. Duże znaczenie w kształtowaniu się osobowości dziecka ma postawa rodziców i osób dorosłych wobec niego. Postawy prawidłowe sprzyjają harmonijnemu i prawidłowemu rozwojowi. Negatywne postawy wychowawcze rodziców powo­dować mogą rozmaite deformacje osobowości dziecka (J. Rembowski.1972).


Publikacja umieszczona w Serwisie Publikacji Nauczycieli ODA, rok szk. 2002/2003

 
 

Serwis ODA - Strona główna > Pełny katalog publikacji  |   Strona autora/ów  |

Zamknij okno

góra

Serwis jest prowadzony przez Wydawnictwo „e media”