Publikacja w serwisie

Bookmark and Share

7347  odsłona

Anna Markiewicz: Wczesne przejawy niedostosowania społecznego

Anna Markiewicz
Nauczyciel nauczania zintegrowanego
w Szkole Podstawowej w Rusinowie

 

Wczesne przejawy niedostosowania społecznego

Problem niedostosowania społecznego znajduje się od dawna w centrum uwagi zarówno przedstawicieli nauk społecznych, jak i praktyków odpowiedzialnych za wychowanie i kształcenie młodzieży.

Charakterystyczną cechą młodości jest nastawienie na rozwój i zmiany, dążenie do coraz pełniejszego zaspokojenia potrzeb. Liczba ich rośnie wraz z przemianami społeczno-kulturowymi i technologiczno-cywilizacyjnymi. Młodzież jest więc czynnikiem dynamizującym społeczeństwo.

Tymczasem świat dorosłych, przystosowany do zastanego porządku, opowiada się za stabilizacją społeczną, w której potrzeba bezpieczeństwa jest o wiele silniejsza niż ryzyka związanego z przekształcaniem rzeczywistości.

Tworzy się tzw. konflikt pokoleń. Przechodząc w kolejne stadium “dorosłego życia” młodzież stabilizuje się i tzw. konflikt pokoleń przesuwa się na inną generację. Młodsze pokolenie odgrywa rolę zbuntowanej młodzieży i dąży do kolejnych zmian. Lamie uznane zasady, odrzuca stereotypowe sądy i nastawienia, wchodzi w nowe role zawodowe i społeczne, które nie funkcjonowały w pokoleniu ich rodziców. Pokolenie to wypracowuje inne formy przystosowania się i społecznego funkcjonowania.

Starsze pokolenie wyraża niepokój, ograniczając rozwój “dziwnych” form zachowań, burzący istniejący porządek i ład społeczny. Czyni wiele zabiegów by zahamować działania zbuntowanych i niepokornych. W sukurs tym zabiegom idzie prawo aspirujące do kontrolowania coraz większego zakresu ludzkich zachowań.

W tych warunkach szansę zaspokojenia rozbudzonych potrzeb młodzieży wciąż maleją. Pojawiają się nowe, niezaspokojone potrzeby w zakresie godziwej pracy, zatrudnienia, usamodzielnienia się, ekspresji i rozwoju własnej osobowości oraz światopoglądu. Niezaspokojenie potrzeb prowadzi w efekcie do frustracji.

Zjawiskiem coraz bardziej powszechnym staje się tzw. nieprzystosowanie społeczne. W literaturze przedmiotu można spotkać wiele definicji nieprzystosowania społecznego. Wspólnym elementem tych definicji jest przekonanie, że zjawiskami wskazującymi na nieprzystosowanie społeczne młodzieży są te zachowania, które pozostają w sprzeczności z powszechnie uznawanymi normami, wartościami i oczekiwaniami.

Najczęstszymi wskaźnikami nieprzystosowania dzieci i młodzieży, które budzą niepokój ze względu na konsekwencje społeczne są tzw. zachowania antagonistyczno — destruktywne, będące wyrazem konfliktu jednostki ze społeczeństwem. Pozostają one w wyraźnej opozycji wobec wartości społecznych, norm obyczajowych, moralnych i prawnych, a ich celem jest szeroko rozumiana destrukcja istniejącego ładu społecznego.

Objawami nieprzystosowania społecznego młodzieży są negatywne i nieadekwatne reakcje na wymagania i zakazy zawarte w przypisanych rolach społecznych - dziecka w rodzinie, kolegi w grupie rówieśniczej, ucznia w szkole, pracownika w zakładzie pracy itp.

Literatura przedmiotu obfituje w liczne opisy objawów nieprzystosowania społecznego młodzieży. W definicji stosowanej przez MEN, przede wszystkim eksponuje się symptomy i poprzez nie definiuje zaburzenia w zachowaniu dzieci i młodzieży. Liczba najczęściej wymienianych podstawowych symptomów nieprzystosowania społecznego zawiera się w przedziale 3-15. Do jego typowych przejawów zalicza się: nadużywanie alkoholu przez młodzież, uzależnienie lękowe, toksykomania, samobójstwa i zamachy samobójcze, ucieczki z domu, wagary, pasożytnictwo społeczne, uczestnictwo w gangach podkulturowych.

MEN w zależności od stopnia nasilenia objawów i dodatkowych czynników środowiskowych, wyróżniło nieprzystosowanie społeczne i zagrożenie nieprzystosowaniem społecznym. Za objawy, które należy brać pod uwagę przyjęło: nagminne wagary, ucieczki z domu i włóczęgostwo, sporadyczne lub systematyczne picie alkoholu, odurzanie się (jego próby i faktyczne odurzanie się), niszczenie mienia, stosowanie przemocy, bójki, przywłaszczenie cudzego mienia, kradzieże, udział w grupach negatywnych oraz usiłowanie i dokonanie samobójstwa.

Pracując z młodzieżą szkoły podstawowej, pokusiłam się o próbę badawczą, polegającą na przeprowadzeniu ankiety w zakresie niektórych wczesnych objawów niedostosowania społecznego młodzieży. Ankieta została skierowana do uczniów klas szóstych. Dotyczyła problemów związanych z najbardziej groźnymi w skutkach zjawiskami społecznymi, a więc: palenia papierosów, picia alkoholu i wagarowania. Dostrzegam liczne związki między tymi trzema przejawami niedostosowania społecznego.

Wagary uwarunkowane są przeważnie niepomyślną sytuacją ucznia w szkole, jego niechęcią do szkoły, nauczycieli i obowiązku uczenia się. Przyczyna wagarów może tkwić poza szkołą — w szerszym środowisku społecznym, które pociąga swoją atrakcyjnością, z uwagi na określone przejawy życia, nęcące i frapujące ucznia znudzonego codziennością życia i nauki. Wagary mające swoje źródło poza szkołą są mniej groźne niż wagary z powodu niechęci do nauki i szkoły. Pierwsze z nich są najczęściej organizowane w określonej intencji z myślą o odprężeniu, atrakcyjnej rozrywce, uczestnictwie w imprezach sportowych, a nawet bliższych wycieczek w towarzystwie uczniów-rówieśników lub dobrych kolegów.

Natomiast wagary organizowane z powodu niechęci do szkoły uwarunkowane są najczęściej brakiem integracji ucznia ze szkołą, klasą, lękiem przed nauczycielami czy niepomyślną sytuacją w zespole klasowym. Ma to również związek z niedostatecznym współdziałaniem domu rodzinnego ze szkołą i brakiem kontroli ze strony rodziców.

Uczeń pozbawiony należnej mu troski i opieki rodzicielskiej oraz pedagogicznej, napotykający na trudności w nauce, brak zrozumienia w obydwu środowiskach, pozostawiony często samemu sobie idzie na wagary, szuka przygód, nowego towarzystwa, nie bacząc na dalsze i potęgujące się braki w opanowaniu materiału. Żądza nowych wrażeń i odprężenia jest silniejsza od dziecka. Wagary są często miejscem wypalenia pierwszego papierosa czy wypicia pierwszej szklanki piwa.

Przemiany społeczno-gospodarcze i kulturowe ostatnich lat przyniosły również zmiany w stylu życia, niestety często na gorsze. Zwiększenie dostępności wszystkich środków uzależniających, stosowanie atrakcyjnych reklam papierosów, piwa, ułatwiają i zachęcają do sięgania po nie. Dzieci i młodzież to grupa szczególnie wrażliwa na taką chwytliwą zachętę. Młodzi są ciekawi świata, dorosłości, wszystkiego, co nowe i nieznane. Próbują więc różnych doznań sami lub w gronie rówieśników, czasami bywa to ceną przyjęcia przez grupę rówieśników. Tą drogą sięgają po papierosy, alkohol i inne środki uzależniające. Papierosy i alkohol stają się narkotykami w rękach dziecka. Dziecko uzależnia się o wiele łatwiej ni dorosły, a papierosy i alkohol są środkami uzależniającymi. Uważa się, że pełnią one rolę “inicjujących”, są “wrotami” do innych uzależnień.

Mając na uwadze skalę zagrożeń społecznych podjęłam próbę zbadania tego zjawiska w swojej szkole. Szkoła ta znajduje się w środowisku wiejskimi. Ankietę przeprowadziłam w grupie uczniów klas szóstych. Uczestniczyło w mej ogółem 62 uczniów, w tym 28 chłopców i 34 dziewczęta. Z tej liczby 15 uczniów próbowało palenia papierosów, co stanowi 24% ogólnej liczby uczniów klas szóstych. Wśród tych 15 uczniów 12 wypaliło jednego papierosa, 2 uczniów wypaliło paczkę papierosów, l uczeń wypalił 1/2 paczki. Spośród 15 uczniów przyznających się do palenia było 8 chłopców i 7 dziewcząt.

Na pytanie dotyczące okoliczności 2 osoby odpowiedziały, że była to impreza szkolna, 9 osób paliło w grupie rówieśniczej, a 4 osoby wypaliły pierwszego papierosa w innych okolicznościach. Osobami zachęcającymi do palenia byli najczęściej koledzy i koleżanki — 9 osób, rzadziej krewni — 3 osoby, a 3 osoby same podjęły decyzję o sięgnięciu po papierosa. Najczęstszym motywem wypalenia pierwszego papierosa była zwykłą ciekawość. Z tego powodu paliło papierosy 9 osób, dla zaimponowania kolegom i koleżankom pierwszego papierosa wypaliły 3 osoby, a 3 osoby sięgnęły po papierosa z innych powodów.

Na ogólną liczbę 62 szóstoklasistów 45 osób próbowało alkoholu, co stanowi 73% ogólnej liczby ankietowanych. Wśród próbujących alkoholu było 21 chłopców i 24 dziewczęta. Odsetek dziewcząt wynosi 39 %, a chłopców 34%.

Inicjacja alkoholowa miała miejsce najczęściej w wieku 10-12 lat, ale wśród przyznających się do picia alkoholu była l osoba, która próbowała piwa w wieku 5 lat. Okolicznościami, w których nastąpiło sięgnięcie po alkohol była najczęściej uroczystość rodzinna (w przypadku szampana) oraz inne okoliczności (w przypadku picia piwa czy wina). Tylko w jednym przypadku okazją do wypicia alkoholu była impreza szkolna. Trunkiem, po który młodzież sięgała najczęściej był szampan — w 36 przypadkach, oraz piwo — w 27 przypadkach. Wśród osób próbujących alkoholu 16 jest takich, którzy pili tylko szampana, 8 osób, które piły tylko piwo, 10 osób piło piwo i szampana, 4 osoby próbowały piwa, szampana i wina, l osoba próbowała szampana i wina, l osoba piła piwo, wino i wódkę, l osoba piła szampana i wódkę, l osoba piła piwo, szampanii wódkę, ale były też 3 osoby, które próbowały wszystkich czterech rodzajów trunków. W przeważających przypadkach były to niewielkie ilości, jednak zważywszy na wiek pijących są to dane niepokojące. W 36 przypadkach była to lampka (kieliszek) lub mniej niż lampka. 2 uczniów wypiło butelkę piwa, 3 uczniów wypiło kilka kieliszków i 3 uczniów wypiło dotychczas kilka butelek piwa.

Kolejnym punktem ankiety było pytanie o źródła informacji o szkodliwości środków uzależniających. Największym źródłem takich informacji okazują się według ankietowanych nauczyciele i wychowawcy oraz rodzice, w następnej kolejności środki masowego przekazu, a kilka osób czerpie wiedzę na ten temat z innych źródeł. Znaczna część ankietowanych czerpie wiedzę na temat szkodliwości środków uzależniających z kilku źródeł.

Pytałam tez uczniów o wagary. Na 62 uczniów tylko 9 osób wagaruje sporadycznie, a 53 nigdy nie brało udziału w wagarach. Na pytanie: do kogo zwracają się o pomoc w rozwiązywaniu własnych problemów, najwięcej z nich, bo aż 30 osób, zwraca się do rodziców, 10 zwraca się do kolegów i koleżanek, 8 uczniów zwraca się ze swoimi problemami do rodziców oraz do kolegów i koleżanek, 5 uczniów zwraca się do rodzeństwa, a 9 uczniów nie zwraca się do nikogo. Jest to niepokojąca sytuacja. Dlaczego ci młodzi ludzie nie dzielą się problemami ze swoimi bliskimi, nie szukają pomocy wśród najbliższych?

Przeprowadzając ankietę chciałam też poznać zdanie uczniów na temat: “Dlaczego, według ciebie, młodzież sięga po środki uzależniające?”. Najczęściej padającą odpowiedzią była ta, że “młodzież nie zdaje sobie sprawy z ich szkodliwości”. Tak odpowiedziało 28 osób. 12 uczniów odpowiedziało, że młodzież czyni to z chęci zaimponowania kolegom i koleżankom, 5 uważa, że młodzi robią to pod namową kolegów i koleżanek, 5 uważa, że powodem takiego postępowania jest chęć bycia dorosłym. 15 osób nie zna przyczyny, dla której młodzi sięgają po środki uzależniające.

Z objętych badaniem problemów najbardziej niepokoi fakt sięgania młodych ludzi po alkohol. Tak duży procent uczniów mających już za sobą kontakt z alkoholem może świadczyć o dużych tendencjach młodzieży do spożywania alkoholu. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest, według mnie, mentalność i obyczajowość środowiskowa. Większość z ankietowanych próbowała trunków przy okazji spotkań rodzinnych. Jest to potwierdzenie faktu, iż większość uroczystości rodzinnych odbywa się przy obecności alkoholu. Młodzież czyni to niejako za przyzwoleniem dorosłych lub przy tolerancji, “iż są to małe ilości”. Mając na uwadze fakt, że każda dawka alkoholu w wieku rozwojowym jest szkodliwa, zjawisko każdorazowego sięgania po alkohol przez dzieci i młodzież uważam za ogromny problem społeczny i wychowawczy. Powinna zmienić się, według mnie, postawa dorosłych wobec takich niepokojących zachowań młodzieży.

Uważam, że negatywny wpływ na taki stan rzeczy posiadają środki masowego przekazu, a także atmosfera społecznej tolerancji dla ludzi spożywających alkohol. Jako pedagog, widzę potrzebę szerszych działań profilaktycznych w tym zakresie. Znaczącą rolę mają również do odegrania rodzice. Dlatego widzę potrzebę wzmocnienia działań na rzecz poprawy współpracy z rodzicami.

Niepokoi mnie również fakt, iż 15% młodzieży nie znajduje wokół siebie osoby zaufanej, której może powierzyć swoje problemy, a przecież jest to młodzież kończąca ważny etap w swoim życiu — szkołę podstawową. Ta grupa młodzieży może mieć w przyszłości duże trudności w zrozumieniu siebie, własnych problemów, a także problemów innych ludzi. Są to tak zwane osoby zamknięte w sobie. Do tej młodzieży trzeba dotrzeć, by stała się bardziej otwarta na innych i nabrała zaufania do otaczającego ją świata.

Zadowalającym dla mnie jest fakt, że bardzo mały procent ankietowanej młodzieży bierze udział w wagarach — sporadycznie. Nie ma też wśród ankietowanych szóstoklasistów palaczy papierosów na szerszą skalę. Wyniki ankiety ujawniły nieliczną grupę osób sięgających po papierosy. W większości przypadków próby te skończyły się na wypaleniu jednego papierosa. Nie można jednak nie być czujnym na to zjawisko.

Myślę, że w środowisku wiejskim, w którym pracuję, przejawy niedostosowania społecznego przybierają stosunkowo niewielkie rozmiary. Wynika to zapewne z szeroko rozumianej i prowadzonej przez środowisko pedagogiczne działalności profilaktycznej, dobrej współpracy z rodzicami oraz dobrej znajomości środowiska, w którym funkcjonują wychowankowie. Środowisko, w którym pracuję ma głęboko zakorzenione tradycje rodzinne, które sprzyjają tworzeniu odpowiedniego klimatu wychowawczego dla dzieci i młodzieży. Jednakże wśród rodzin tu mieszkających są też rodziny patologiczne lub z ryzyka patologii, które nie stwarzają dzieciom odpowiednich warunków do rozwoju. Obowiązek wychowania oraz zapewnienia potrzeb egzystencjalnych przejmuje w wielu takich przypadkach szkoła. Jest to jeden z większych problemów wychowawczych naszej wspólnej pracy pedagogicznej. Potrzeba tu szerszego uświadamiania społecznego.

Niewątpliwie sytuacja społeczno-ekonomiczna dzisiejszej wsi nie jest sprzyjającym warunkiem dla prawidłowego rozwoju młodego pokolenia. Przed pedagogami pracującymi z młodzieżą wiejską stoją niełatwe zadania.

 


Publikacja umieszczona w Serwisie Publikacji Nauczycieli ODA, rok szk. 2002/2003

 
 

Serwis ODA - Strona główna > Pełny katalog publikacji  |   Strona autora/ów  |

Zamknij okno

góra

Serwis jest prowadzony przez Wydawnictwo „e media”