Publikacja w serwisie

Bookmark and Share

5793  odsłona

Irena Prokopiak

Irena Prokopiak

nauczycielka matematyki

w Szkole Podstawowej nr 175
w Warszawie

 

 

OCENA PODRĘCZNIKA „MATEMATYKA JEST WSZĘDZIE”

Teresy Orłowskiej i Haliny Węgierskiej

 

Obecnie realizuję program własny: „Nauczanie matematyki z elementami fizyki, chemii, przyrody, astronomii, techniki, sztuki”.

Korzystam z podręcznika S. Duryoliwka, S. Łęski „I Ty możesz zostać Pitagorasem”.

Na spotkaniu z przedstawicielami wydawnictwa „Oficyna Edukacyjna – Krzysztof Pazdro” otrzymałam podręcznik do klasy 4: „Matematyka jest wszędzie” Teresy Orłowskiej i Haliny Węgierskiej, dopuszczony do użytku szkolnego przez MEN, numer dopuszczenia 42/01.

Podręcznik zawiera treści zgodne z programem. Książka jest bardzo ładnie wydana, treść jest przejrzysta. Są też towarzyszące jej ilustracje i ciekawostki, rozszerzające zakres wiedzy także z innych przedmiotów. Nawiązują one do życia codziennego (przyroda, biologia, historia, technika co w moim przypadku jest bardzo pomocne).

Podawane definicje są jasne dla ucznia na tym etapie rozwoju i zilustrowane odpowiednimi przykładami. Występuje różnorodność typów zadań z treścią co pozwala lepiej rozumieć znaczenie podstawowych pojęć. Wykorzystano też do tego celu diagramy, tabele, plany, schematy, wskazano na wykorzystanie kalkulatora.

Treść zawiera również zadania przeznaczone dla uczniów szczególnie zainteresowanych matematyką i wykraczające poza obowiązujący program. Budzą one zainteresowania przedmiotem i w naturalny sposób „skłaniają” ucznia do sięgania po inne źródła wiedzy.

Podręcznik obok wielu zalet ma również swoje mankamenty. Niewątpliwym brakiem tego podręcznika (jak i wielu innych) jest brak wprowadzenia podzielności liczb, wielokrotności oraz szukania największego wspólnego dzielnika, najmniejszej wspólnej wielokrotności przed wprowadzeniem ułamków zwykłych.

         W temacie: „Przedstawianie liczb naturalnych na osi liczbowej” podano definicję osi liczbowej wraz z odpowiednią ilustracją, a następnie na innych ilustracjach pominięto na osiach jednostkę. Należy ona do definicji pojęcia i zawsze zwracam uczniom uwagę na to, aby była ona wyróżniona. Jeśli jest to niemożliwe, to uważam, że należy ustalić odpowiednią jednostkę i zaznaczyć to obok osi, np. 1j = 0,0001 cm.

         W dziale „Podstawowe figury geometryczne” podano definicje podstawowych figur geometrycznych, jest to bardzo ważne, bo matematyka zbudowana jest na ścisłych określeniach, nie zabrakło również tak ważnych określeń jak odległość punktu od prostej i odległość między prostymi równoległymi.

         Nareszcie są autorzy podręcznika, którzy we właściwy sposób wprowadzają ułamki dziesiętne po ułamkach zwykłych. Uważam to za bardzo duży plus podręcznika, bo jest na odwrót. Zawsze uważałam, że należy ułamek dziesiętny pokazać najpierw w postaci ułamka zwykłego, np. 1/10 = 0,1. Dzieci od razu zauważają, że zera po cyfrze znaczącej w ułam­ku dziesiętnym można odrzucić 0,0200 = 0,02, bo dla nich to „zwykłe skrócenie ułamka”. Takie ustawienie tematów jest nareszcie właściwe.

         Wg mnie w podręczniku za mało jest zadań z treścią, korzystając z niego jes­teś­my „skazani” na dodatkowe zbiory zadań.

         Uwagi drobne: np. na str. 60 zapis liczb „9999” – powinno być 9 999,

                                                                     6 00 milionów – 600 milionów.

Książka jest bardzo przejrzysta, czytelna, właściwie ułożona treść, podawane są definicje i ich następstwa, podane są przykłady korzystania z matematyki w życiu dawniej i dziś, wykazana została niezbędność matematyki w przystępny dla dzieci sposób.

Jest za ciężka dla ucznia czwartej klasy.


Publikacja umieszczona w Serwisie Publikacji Nauczycieli ODA, rok szk. 2002/2003

 
 

Serwis ODA - Strona główna > Pełny katalog publikacji  |   Strona autora/ów  |

Zamknij okno

góra

Serwis jest prowadzony przez Wydawnictwo „e media”